Strony

niedziela, 27 listopada 2011

Dom drewniany opłacalny?

Dom drewniany wciąż najbardziej opłacalny


Autorem artykułu jest Dobrynia



Dlaczego warto decydować się na budowę domu drewnianego? Odpowiedź jest bardzo prosta - jego cena wciąż jest niezwykle konkurencyjna i właśnie tym kusi najbardziej potencjalnych właścicieli.
Domy z bali można zbudować za znacznie mniejszą kwotę niż ich murowane odpowiedniki. Warunkiem jest zastosowanie właściwej technologii. Domy drewniane są ciepłe, energooszczędne i sprawiają wrażenie zacisznych. Wybudowannie tego typu domu pochłania od 1,6 tys. do 2 tys. zł za 1 mkw. Oprócz stanu surowego w cenę wliczone są również: instalacja elektryczna, wodno-kanalizacyjna, centralne ogrzewania, stolarka okienna i drzwiowa, a także elewacja zewnętrzna, ściany gotowe do malowania i podłogi.

Jeśli idzie o domy konstrukcyjne obniżenie kosztu budowy spowodowane jest również innymi czynnikami. Dzięki różnicy grubości ścian, które liczą okołoło 16 cm w technologii szkieletowej i 60 cm w technologii tradycyjnej, przy zachowaniu podobnej izolacyjności cieplnej, powierzchnia domu drewnianego okazajue się nawet o 10% większa. Co oczywiste w znacznym stopniu obniża to koszt metra kwadratowego budowy.

W Polsce budową domów drewnianych zajmuje się coraz więcej firm. Jak wynika z najnowszych danych,  aktualnie zarejestrowanych jest ponad 600 takich przedsiębiorców. Najlepszym sposobem na wybranie solidnego i wiarygodnego wykonawcyjest zasięgnięcie języka wśród właścicieli już wybudowanych domów. Niemal bezbłędnej weryfikacji budowniczych można dokonać, wnioskując o pomoc do działających w Polsce stowarzyszeń. Dobrze też zwrócić uwagę na fakt, że solidnego wykonawcę można poznać przede wszystkim po okresie, na który jest gotów udzielić gwarancji na wybudowany przez siebie dom. Te właśnie wahają się nawet od 3 do 30 lat.

Czytaj też:

Jak mieszkali nasi przodkowie cz. 4

Jak mieszkali nasi przodkowie cz. 3

Jak mieszkali nasi przodkowie cz. 2

Jak mieszkali nasi przodkowie cz. 1


---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

W warzywniku


W warzywniku


Autorem artykułu jest robert  potoczny



Warzywa liściowe, mimo że należą do różnych rodzin botanicznych, mają kilka wspólnych cech: ich częścią jadalną są liście, są ważnym składnikiem zdrowej diety i łatwo się je uprawia. Większość z nich jest spożywana na surowo lub po krótkim gotowaniu, dlatego zachowują część cennych składników odżywczych.
SAŁATA KRUCHA. Należy do tej samej grupy botanicznej co sałata masłowa. Różni się od niej konsystencją, budową i barwą liści. Przewyższa sałatę masłową smakiem oraz kruchością. Tworzy główki o masie powyżej 1000g i dlatego daje dużo wyższe plony niż jej kuzynka.  Polecane odmiany sałaty kruchej: Arka, Beata, Królowa Lata, Samba, Bakata, Ludwina, Carmina.

ENDYWIA. Jest blisko spokrewniona z cykorią sałatową, choż z wyglądu przypomina sałatę liściową. Obie przewyższa zawartością soli mineralnych (wapnia, potasu i żelaza) oraz witamin: A, B1, B2, C, K, kwasu foliowego. Ma właściwości lecznicze, dzięki dużej zawartości błonnika, inuliny i intybiny, reguluje pracę przewodu pokarmowego. Wyróżniamy dwie odmiany botaniczne: batawską, czyli endywię szerokolistną i fryzyjską, czyl endywię kędzierzawą. Rozeta endywii batawskiej jest wzniesiona, ma duże i gładkie liście o pofałdowanym lub ząbkowanym brzegu. Fryzyjska ma osadzoną, płaską rozetę głęboko powcinanych, falistych liści. Polecane odmiany endywii: Bionda Cuore Pieno, Riccia Cuore D'oro, De Meaux.

SZPINAK. Jest szybko rosnącym warzywem, o wysokich wartościach odżywczych, zdrowotnych. Zawiera dużo witamin i soli mineralnych, bogaty jest także w białko, węglowodany, błonnik, beta-karoten. Uprawia się go w trzech terminach: wiosennym, letnim, oraz ozimy.   Polecane odmiany szpinaku: Orbita F1, Greta F1, Matador-Matador 30, Olbrzym Zimowy.

PIETRUSZKA NACIOWA. To warzywo liściowe zaliczane do roślin przyprawowych. Liście dodane do wielu potraw poprawiają ich walory smakowe i aromatyczne, dzięki dużej zawartości olejków eterycznych. Ceniona jest również  za swe właściwości prozdrowotne. Zawiera w liściach: karoten, witaminy z grupy B, duże ilości witaminy C, cukry, białko oraz sole mineralne. Można uprawiać ją przez cały rok. W łagodne zimy zimuje w gruncie, a w mroźne pędzi się ją w pojemnikach w widnych pomieszczeniach. Odmiany pietruszki naciowej o kędzierzawych liściach służą też do ozdabiania potraw. Polecane odmiany: Extra Tripe Curled 2, Fest, Karnaval, Moss Curled 2.

---
   
mujkrzaczek.blogspot.com



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Azalie po japońsku ?


Azalie po japońsku


Autorem artykułu jest robert  potoczny



Drobne, wiecznie zielone listki, nieduże rozmiary, powolny wzrost i wielka ilość kwiatów- to znak rozpoznawczy azalii japońskich. Azalie japońskie to piękne rośliny ozdobne.
Azalie japońskie to termin łączący odmiany powstałe z krzyżowania wiecznie zielonych, drobnolistnych gatunków azaliiwystępujących w Japonii. Azalie z tej grupy dorastają zwykle do 50-100 cmwysokości i co najmniej takiej samej szerokości. Liście są drobne, zwykle dwuletnie. Kwiaty wielkości 2-4 cm mają barwy od białej, lilia, fioletowe, do czerwonych i pomarańczowych. Mogą być pojedyńcze lub pełne. Brakuje tu barwy żółtej i oczywiście niebieskiej. Kwitną zwykle w drugiej połowie maja, bardzo obficie pokrywając całe krzewy jednolitą barwą.

POCHODZENIE. Azalie japońskie wywodzą się głównie od azalii tępolistnej, a także azalii kiusiańskiej. Włącza siętutaj odmiany z grup Kurume, Aronense, Kaempferi, czy Diamant, które wyróżniono ze względu na miejsce i czas powstania, a także użyte gatunki rodzicielskie. Najstarsze są odmiany z grupy Kurume, powstałe ponad 200 lat temu i dość wrażliwe na mróz. Odmiany z grupy Kaempferi powstałe w Holandii charakteryzują się szczególnie dużymi kwiatami i dobrą mrozoodpornością.

WYMAGAJĄCE ''PEREŁKI''. Azalie japońskie są z reguły bardziej wymagające niż wielkokwiatowe azalie o liściach sezonowych. Zimą mogą przemarzać, dlatego w chłodniejszych regionach dobrze jest je okrywać namiotami z włókniny. Przemarzają głównie pąki kwiatowe, co bardzo osłabia kwitnienie. Mogą rosnąć w miejscach nasłonecznionych, ale dobrze osłoniętych od wiatru. Najlepszy jest półcień lub miejsce, gdzie słońce operuje tylko przez część dnia. Wymagają równomiernej wilgotności gleby w ciągu całego sezonu, dlatego warto je ściółkować korą sosnową. Korzenie są krótkie, gęste i płytkie, co jest dobrą okolicznością, jeżeli zamierzamy przesadzić nawet stare egzemplarze, ale powoduje też wrażliwość na suszę. Gleba powinna być oczywiście kwaśna, o dużej zawartości składników organicznych, przewiewna i dobrze zdrenowana.

ZASTOSOWANIE. W ogrodzie azalie japońskie  najlepiej prezentują się w grupach jedno- lub wielobarwnych, najlepiej po kilka lub kilkanaście egzemplarzy poprzetykanych innymi roślinami. Zestawienia takie możemy tworzyć  od północnej, wschodniej i zachodniej strony budynków w miejscach osłoniętych, pod drzewami. Azalie japońskie  bardzo dobrze znoszą  cięcie i mogą być formowane. Nadają się także do donic i na bonsai. W ogrodzie dobrze  komponują się z karłowymi odmianami świerków, choin, cisów, bluszczami, bukszpanem, żurawką i innymi bylinami o dużych liściach.



---
   
mujkrzaczek.blogspot.com



Artykuł pochodzi z serwisu

Trzmieliny


Trzmieliny


Autorem artykułu jest robert  potoczny



Trzmieliny są bardzo różnorodne, tworzą na przykład zimozielone poduchy, wspinają się na murki i pnie drzew lub wdzięcznie zwisają z tarasowych rabat.
DLACZEGO SADZIĆ? Trzmieliny warto wprowadzać na działki i do naszych ogrodów, nie tylko ze względu na ich dekoracyjne walory, odporność na zanieczyszczenie powietrza czy dużą tolerancję na cięcie, ale również ze względów ekologicznych. Kwiaty trzmielin są nektarodajne i zwabiają owady, a owoce, choć dla nas niejadalne, przyciągają do ogrodu ptaki. Z upodobaniem zjadają je sikory i rudziki.

JAK KOMPONOWAĆ? Trzmielina Fortune'a posadzona rytmicznie  przed grupą kulistych, zielonych form takich jak żywotnik zachodni 'Danica' czy strzyżony bukszpan, da mocne obramowanie kompozycji. Takim zestawieniem roślin możemy podkreślać  łuki oraz bardziej wymyślne ogrodowe wzory. Trzmieliny te dobrze wyglądają na skarpach, murkach, w pojemnikach  ustawionych na tarasie, dobrze rozświetlają cieniste zakątki ogrodu.  W handlu można spotkać ciekawe trzmieliny uzyskane w wyniku szczepienia na jednej podkładce różnych pstrych odmian, w formie piętrowej, przestrzennej. Takie drzewko daje wrażenie ''chmurek'' zawieszonych w powietrzu i swoją formą przypomina miniaturowe drzewka w stylu japońskim. Świetnie będzie się prezentować w donicy, albo może być ciekawym akcentem rabaty. Trzmieliny, które z czasem staną się dorodnymi krzewami, dobrze jest sadzić pojedynczo w większych ogrodach i z zachowaniem wolnej przestrzeni dla sąsiadujących roślin. Przy suchej i słonecznej jesiennej pogodzie, pięknie przebarwią się, dając mocny akcent kolorystyczny. Mała, szczepiona na pniu trzmielina Fortune'a, czy odmiana Compactus trzmieliny oskrzydlonej dorastająca zaledwie do 1 m, świetnie nadają się na małe działki. W grupach warto sadzić trzmielinę niską i trzmielinę Fortune'a, bo dzięki płożącym, łatwo ukorzeniającym się pędom, w sprzyjających warunkach potrafią zwarcie pokryć glebę tworząc zadarniające kępy lub grube, barwne poduchy. Mogą zastąpić pracochłonny trawnik.

WARTO WIEDZIEĆ: Trzmielinę pospolitą bardzo często opanowuje mszyca burakowo-trzmielinowa, dlatego warto systematycznie oglądać rośliny i w odpowiednim czasie wykonać opryski owadobójcze. Odmiany pstrolistne trzmieliny Fortune'a są delikatniejsze i w surowe zimy często wysychają i przemarzają, zwłaszcza części roślin wystające spod śniegu. Egzemplarze szczepione na pniu warto okrywać w całości na zimę tworząc chochoły, a trzmieliny posadzone w pojemnikach przechowywać w chłodnych pomieszczeniach.

---
   
mujkrzaczek.blogspot.com



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kompostownik

Kompostownik


Autorem artykułu jest robert  potoczny



Wygrabiane jesienią liście warto osobno kompostować, ponieważ szybciej rozkładają się od innych materiałów. Uzyskaną ziemię liściową można wykorzystać nie tylko na działce,  ale także dla roślin doniczkowych w mieszkaniu.
ZAGOSPODAROWANIE ZIELONEJ MASY. Powyciągane z ziemi korzenie, pędy, kłącza i rozłogi można, a nawet trzeba, wykorzystać jako surowiec do uprawy roślin. Części podziemne perzu czy pokrzywy są bogate  w składniki mineralne, zawierają szczególnie dużo azotu, dlatego jednym z najlepszych sposobów wykorzystania tych chwastów jest kompostowanie. Wykorzystuje się również zebrane resztki pozbiorcze warzyw, bez objawów chorób. Zanim zieloną masę wrzucimy na kompost, należy ją dokładnie rozdrobnić i lekko podsuszyć na słońcu.

PRACE NAPRAWCZE. Jesień jest dobrą porą na drobne naprawy i przygotowanie skrzyni kompostowej do zimy. Dysponując drewnianym pojemnikiem kompostowym, pamiętajmy o impregnacji desek, jeśli nie były one zabezpieczone w trakcie budowy skrzyni. Niestety, powszechnie dostępne preparaty do zabezpieczania drewna są grzybobójcze i owadobójcze, a tym samym zawierają związki toksyczne. Impregnacja pokostem lnianym, farbami wodnymi lub preparatami opartymi na silikonie zabezpieczy deski przed wilgocią i będzie bezpieczna dla mikroorganizmów zasiedlających kompost.

OKRYCIE NA ZIMĘ. Okres zimowy to czas spoczynku mikroorganizmów, zatem przemiany kompostowe zachodzą dużo wolniej. Jednak w celu osłony przed wiatrem i niską temperaturą należy na zimę przykryć kompostownik warstwą ziemi, kory lub słomy. Może być też czarna perforowana folia. Okrycie takie zabezpiecza przed nadmiernym parowaniem wody i podniesie temperaturę wewnątrz kompostownika.

---
   
mujkrzaczek.blogspot.com



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

W cieple kominka...


W cieple kominka...


Autorem artykułu jest robert  potoczny



Mamy jesień... chcemy wykorzystać każdy moment na działce, zanim przyjdzie surowa zima, tym bardziej że również  jesienią jest sporo pracy. Ten okres oznacza chłodne poranki i wieczory. W takich chwilach marzymy o cieple. Zainstalowanie kominka pozwoli na spełnienie tych marzeń...
Obecnie są dostępne na rynku bardzo różnorodne rozwiązania. Zainstalowanie kominka  w naszej altanie nie musi być wcale czasochłonne czy bardzo kosztowne.

KOMINKI TRADYCYJNE. To kominki, w których palimy drewnem. Mogą być otwarte lub zamknięte. Tego typu kominek na pewno da nam sporo ciepła. Te kominki wymagają instalacji komina oraz odpowiedniego systemu wymiany powietrza. Komin powinien mieć wysokość minimum 4,5 m i średnicę 20 cm dla zamkniętego kominka, natomiast dla otwartego paleniska wylot spalin musi mieć średnicę 30 cm. Do instalacji kominka tradycyjnego najlepiej zatrudnić specjalistę. Taki kominek zajmie sporo miejsca, mniejsze wkłady mają wymiary około 45 cm głębokości i 60-70 cm szerokości. Po zabudowaniu kominek będzie odstawał około 70 cm od ściany a jego szerokość to około 130 cm. Zakup wkładu (od 800 zł), dekoracyjna obudowa oraz instalacja przez fachowca tradycyjnego kominka to całkowity koszt kilku tysięcy zł. Planując miejsce na kominek tradycyjny, należy pomyśleć również o miejscu na przechowywanie drewna. W takim kominku możemy zawsze spalić suche gałęzie z przyciętych drzewek oraz krzewów na działce.

KOMINKI GAZOWE. To kominki, w których palimy gazem. Dają dużo ciepła, jak kominki tradycyjne, jednak komfort posiadania takiego kominka pozwala uruchomić go pilotem bez potrzeby noszenia drewna czy wyjmowania popiołu. Taki kominek wymaga również budowy komina o wysokości minimum 4,5 m i średnicy 15 cm. Komin musi być wykonany z materiałów żaroodpornych. Kominki gazowe mają zazwyczaj zastosowanie jednak w domach całorocznych ze względu na ich koszt- nie tylko instalacja jest droga, ale również ceny wkładów (od około 5000 zł).

KOMINKI ELEKTRYCZNE. Jeżeli nie mamy ochoty czy możliwości budowania komina, to możemy wybrać kominek elektryczny. Ten, aby zainstalować, wystarczy podłączyć do gniazdka. Wkład można kupić już od około 900 zł. Kominek elektryczny to nic innego jak wbudowana żarówka. Również taki kominek da nam zdecydowanie mniej ciepła niż tradycyjny czy gazowy.

BIOKOMINKI. W sytuacji kiedy nie mamy możliwości budowy komina, ale bardzo zależy nam na naturalnym ogniu a nie świetle żarówki, mamy dodatkowe rozwiązanie. Jest to biokominek, w którym palimy specjalnym paliwem dostępnym w butelkach. Biokominek, podobnie jak kominek elektryczny, nie wymaga specjalnych instalacji, co oznacza, że możemy go dowolnie przestawiać w pomieszczeniu. Biokominki możemy kupować w formie gotowych konstrukcji, wtedy jako całość będą droższe (od około tysiąca zł). Gdy mamy mało miejsca, warto wybrać biokominki mini. Można je ustawić nawet na stole, zamiast tradycyjnej świecy. Ceny zaczynają się od 300 zł.

---
   
mujkrzaczek.blogspot.com



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak urządzić małą kuchnię?

h2>Jak urządzić małą kuchnię?
Autorem artykułu jest Beata  Ł



Niewątpliwie dużym wyzwaniem jest odpowiednie zagospodarowanie pomieszczenia w naszym mieszkaniu, kiedy mamy do dyspozycji w rzeczywistości niewielką przestrzeń.
Wówczas każdy element jest istotny z jednego chociażby zasadniczego powodu – zabiera miejsce, które moglibyśmy przeznaczyć na coś innego. W małej kuchni niestety jesteśmy skazani na taki wybór, gdyż nie możemy pozwolić sobie na wstawienie zbyt wielu elementów.

W wąskiej, niewielkiej kuchni, meble ustawia się zazwyczaj wzdłuż jednej ściany lub wzdłuż dwóch ścian, które są prostopadłe. Wówczas dodatkowo długa, wąska kuchnia nabierze bardziej proporcjonalnych kształtów. W wąskiej kuchni niestety zazwyczaj nie ma miejsca na stół, dlatego też montuje się zazwyczaj blat, opuszczany bądź zamocowany na ścianie.

Problemem niewielkiej kuchni jest też przede wszystkim miejsce na przechowywanie licznych kuchennych akcesoriów. Jeśli chodzi o sprzęty AGD, to najrozsądniejszym wyjściem jest wykorzystywanie zabudowań, które dodatkowo zwiększają powierzchnię blatów kuchennych.

Jeżeli w niewielkiej kuchni nie ma natomiast okna to nie jest dużą przeszkodą, uniemożliwiającą jej funkcjonalne urządzenie. W pomieszczeniu bez okien bardzo dużą rolę odgrywa odpowiednie oświetlenie, szczególnie jeśli chodzi o miejsce pracy. Oprócz lampy sufitowej warto więc zastanowić się nad dodatkowymi źródłami światła, zamontowanymi na bocznych ścianach, czy też pod wiszącymi szafkami. Istotną kwestią jest również wentylacja pomieszczenia – brak okien stwarza w tej kwestii chyba największe problemy. W kuchni pozbawionej okna, a przy tym o niewielkiej powierzchni, niezbędnym urządzeniem jest okap, najlepiej z dużą mocą wyciągu.

---
   
projektowanie wnętrz lublin



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl